Posts Tagged "sexy ciało na wakacje"


Trening na nogi i pośladki. Zaczynamy! 5 (100%) 1 vote Ze względu na kilka niesprzyjających okoliczności dopiero wczoraj udało mi się zrobić trening na nogi i pośladki rozpisany przez trenera Filipa. A, lajtowy – pomyślałam sobie idąc na siłownię – trening składa się jedynie z trzech ćwiczeń, w dodatku takich które robiłam już wcześniej (przysiady, martwy ciąg, wejścia na stopień), wiec nie powinno być źle. Jedynym utrudnieniem mogła być sztanga, z którą nigdy wcześniej nie trenowałam. Po rozgrzewce, idąc w stronę strefy obciążeń, poczułam mega podekscytowanie – w końcu miałam spróbować czegoś, czym jaram się od dłuższego czasu! 🙂 Po pierwszej serii przysiadów stwierdziłam, że jest spoko, o to właśnie mi chodziło. W pierwszej chwili musiałam przyzwyczaić się do różnicy w wykonywaniu przysiadów – wcześniej robiłam je z kettlebells. Szybko sobie z tym poradziłam, chociaż wyczuwałam ogromną różnicę w stopniu skupienia podczas treningu. Tu nie było miejsca na chwile rozkojarzenia, inaczej wylądowałabym ze sztanga na twarzy 😀 Po treningu doszłam do wniosku, że owszem, zmęczyłam się, ale nie czułam palenia w udach i pośladkach, czy innych, dla niektórych odstraszających, rzeczy 🙂 Może to kwestia zbyt małego obciążenia, ale na pierwszy raz nie chciałam używać więcej niż 10kg, żeby postarać się zrobić ćwiczenia jak najbardziej poprawnie technicznie. A przede wszystkim, żeby się nie wypierdzielić 😀 Czytaj dalej >>> >>> Wiem, że nie zrobiłam tego w 100% poprawnie, ale od czego są kolejne treningi i porady trenera! 🙂 W tym błogim stanie trwałam do dzisiejszego poranka 🙂 Po wstaniu z łóżka znów pomyślałam, że coś musiało być nie tak, że źle coś zrobiłam, że obciążenie zbyt małe, że trening za mało intensywny. Ale przestałam tak myśleć zaraz po wyjściu z domu – otóż zejście po schodach nie było takie samo jak co dzień 😀 Poczułam w nogach i pośladkach, że jednak wczoraj coś robiłam 🙂 Może nie jakoś bardzo, ale umiarkowanie – dzięki temu mogę normalnie chodzić 😀 Nauczona doświadczeniem wiem, że zakwasy mogą pojawić się nawet dwa dni po wykonanym treningu, wiec czekam na nie z niecierpliwością 😀 Cudowne uczucie, chce więcej! Dzięki Filip! 🙂  Trening przygotował Trener Filip, fitness manager z Pure Jatomi Fitness Promenada. Na Fejsie znajdziesz go tutaj >>> Blog o odchudzaniu Blog o odchudzaniu Blog o odchudzaniu Blog o odchudzaniu Blog o odchudzaniu Przeczytaj także:Da się bez cukru? Da się!Witam w Nowym Roku!Ufff…. Wracamy! I to z wyzwaniem!Plan na kilka najbliższych tygodni30 dni z FlabelosemWszystko o...

Czytaj więcej >>>

Sexy ciało na wakacje – ruszamy z nowym cyklem! Ćwiczcie razem z nami! 5 (100%) 1 vote Dobra. Nadszedł ten dzień, kiedy postanowiłam ruszyć tyłek i porządnie wziąć się za siebie. Pozazdrościłam Łukaszowi efektów, a lato tuż tuż…. trzeba przestać oszukiwać samą siebie, że to dreptanie po bieżni coś daje i zacząć ostro trenować! Po kilkutygodniowym okresie, w którym na nowo zaprzyjaźniałam się z siłownią, czas na przynoszący efekty ciężki trening! Ruszamy z akcją SEXY CIAŁO NA WAKACJE! Zdałam sobie sprawię ile czasu zmarnowałam wmawiając sobie, że nie mam czasu, mam inne obowiązki, a to, a tamto…. Koniec wymówek! Dotyczy to również was! 🙂 Jeśli jeszcze nie zaczęliście troszczyć się o to, jaką formę pokażecie na plaży – to ostatni moment! Zabieramy dres i idziemy się pocić! Pisząc ten tekst, przypomniałam sobie o zdjęciach, które były zrobione tuż przed wakacjami rok temu, a jakie ma każdy szanujący się trenujący człowiek 🙂 Nie ma trenowania, bez słitfoci w lustrze, przedstawiającej własny brzuch w całej okazałości… Kiedy je zobaczyłam, aż łezka zakręciła się w oku…. Mam nadzieję, że uda mi się wrócić do takiej formy 🙂 A może będzie jeszcze lepiej? I tu rozpoczynamy  misję SEXY CIAŁO NA WAKACJE! Co jakiś czas będę proponować wam ćwiczenia, które możecie wykonać nawet we własnym domu, gdy dziecko/chłopak/mąż/pies/facet od kablówki lub ktokolwiek inny jest za ścianą, a wy nie możecie pozwolić sobie na regularne wizyty na siłowni. Czytaj dalej cały tekst >>> Śledźcie uważnie! A tymczasem idę porobić trochę squatów. fot. Preczkilogramom.pl fot. Preczkilogramom.pl fot. Preczkilogramom.pl fot. Preczkilogramom.pl fot. Preczkilogramom.pl fot. Preczkilogramom.pl Follow my blog with Bloglovin Przeczytaj także:Ufff…. Wracamy! I to z wyzwaniem!Nowy Rok, nowe postanowienia :)Witam w Nowym Roku!30 dni z FlabelosemPlan na kilka najbliższych tygodniDa się bez cukru? Da...

Czytaj więcej >>>